ciasta z owocami <Wielkanoc baner
Durszlak.pl myTaste.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Blog > Komentarze do wpisu
Ekspresowe rogaliki krucho-drożdżowe

Przepis na te niezwykle szybkie w wykonaniu rogaliki znalazłam na blogu Słodka Magia Od Kuchni.  Nazwane są one tam "rogalikami kryzysowymi", bo do ich wykonania potrzeba niewiele produktów i większość z nich z pewnością znajdzie się w waszych domach. Ja zamieniłam margarynę na masło i poszalałam z różnymi nadzieniami, co sprawiło, że takie tanie one już nie były i nie wiem czy w dalszym ciągu mogę nazywać je "kryzysowymi" :) Rogaliki okazały się całkiem smaczne: lekko kruche, pięknie pachnące i ze słodką niespodzianką w środku. Najlepszy pomysł na nadzienie: nutella z odrobiną dżemu z wiśni domowej roboty. Rewelacja :) Rogaliki oojechały do przedszkola mojej córki jako poczęstunek dla dziadków z okazji ich święta. Myślę, że niedługo upiekę je po raz kolejny również dla nas.  A może i Wy się skusicie? W końcu ciągle mamy karnawał :)

rogaliki kryzysowe

Składniki:

  • 4,5 szklanki mąki
  • 100g świeżych drożdży
  • 250g miękkiego masła lub margaryny do pieczenia dobrej jakości
  • 330g śmietany 18%
  • 2 łyżki cukru
  • dowolne nadzienie: marmolada z róży, nutella, krem budyniowy, dżemy itd.
  • dodatkowo: cukier puder do posypania 

Wykonanie:

Świeże drożdże rozrobić z dwoma łyżkami śmietany oraz cukrem. Dodać je do przesianej mąki, wymieszanej z miękkim masłem i pozostałą śmietaną. Zagnieść na jednolite, sprężyste i nieklejące się ciasto. Zagniecione ciasto podzielić na 6 równych części. Każdą z nich cienko rozwałkować (podsypując mąką) tworząc okrąg. Następnie pokroić na 8 trójkątów (jak pizzę). Na każdy nałożyć łyżeczkę nadzienia i zwijając ku środkowi, formować rogaliki.

 

Rogaliki ułożyć w odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec ok. 12 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni (do lekkiego zrumienienia). Przestudzone rogaliki oprószyć cukrem pudrem. Smacznego :)


rogaliki kryzysowe

 

rogaliki kryzysowe

A tak wyglądały przed zawiezieniem ich do przedszkola :)

piątek, 06 lutego 2015, wedelka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: A.T, *.dip0.t-ipconnect.de
2015/02/06 12:14:04
Wyglądają obłędnie!!!!!
-
Gość: migotka21, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/02/06 23:01:36
O, takie samiuteńskie jadam tak ze 3 lata temu u mojej P. Lektorki. Pychotka! Część już była upieczona, a część się piekła, chyba źle sobie obliczyła czas bo miały być wszystkie już upieczone przed moją lekcją. A potem mnie poczęstowała jednym i sama też przegryzła. A potem stwierdziła, że jakieś takie małe to czemu nie następnego. A potem była lekcja i obie przegryzłyśmy jeszcze po jednym i potem się moja lekcja skończyła a P. Lektorka stwierdziła, że dobrze, że ma teraz wolne to akurat zdąży przygotować i upiec zanim będzie trzeba odebrać jej Synka z przedszkola. Przepis mi dała, zerknęłam teraz i zupełnie taki sam tylko ona nadziewała kawałkiem suszonych moreli, bo takie jej Synek uwielbiał. A reszta przepisu dokładnie taka sama. Czyli te rogaliki też będą pyszne. I podejrzewam, że zdążą zniknąć równie szybko.
-
2015/02/08 16:15:49
cudnie wyglądają! Babcia kiedyś robiła takie, nazywaliśmy je zawijańcami, nadzienie było przeróżne, dla każdego wg smaku:)
-
2015/02/08 21:17:58
Wspaniałe rogaliki. Pewnie równie ekspresowo jak się pojawiły znikły ze stołu.
Pozdrawiam


zapraszam do mnie
-
2015/02/09 22:17:33
Idealne!
-
2015/02/09 22:45:46
Wedelko pyszne te rogaliczki. Mniam,mniam. Kiedyś robiłam, muszę zrobić znowu.
Pozdrowienia :)
-
2015/02/10 15:56:26
Witam
Bardzo pięknie podane te rogaliki, bardzo lubię tego typu przekąski sobie jadać wieczorami przy ulubionym filmie. Myślałem , że przepis jest cięższy do zrobienia a wcale nie jest to takie ciężkie. Niebawem tłusty czwartek także dobrze się składa.
Mam nadzieję , że mi się uda zrobić słodką niespodziankę. Pozdrawiam
-
2015/02/10 16:41:57
Uwielbiam takie rogaliki są przepyszne
-
2015/02/10 18:58:59
i pomyśleć, że jakieś półtorej godziny temu wspomniałyśmy z mamą kruche rogaliki :D
-
2015/02/11 15:51:16
Faktycznie przepis bardzo szybki a efekt z pewnością świetny. Widzę że nie tylko ja mam wyrzuty sumienia, że tak mocno męczyłam się z czasochłonnymi przepisami :) pewnie wszystkie jak kserokopiarki teraz ściągamy od Ciebie ten przepis :) dzięki!
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/09/07 15:27:43
Witam, planuje zrobic jutro (wtorek) dla corki do przedszkola na srode. Czy pani przechowywala je przez noc na drugi dzien do przedszkola i jak wyszly? Nie stwardnialy? Jak je przechowac by byly nadal swieze?
-
2015/09/07 22:05:24
-aggb254: Ja zawoziłam rogaliki do przedszkola po południu. Jedzone były rano następnego dnia. Były w dalszym ciągu smaczne, nie stwardniały jakoś przesadnie, choć wiadomo, że najlepiej smakują, gdy są świeże. Można je przykryć ściereczką. Pozdrawiam :)