|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Gorący kociołek z kurczakiem z Tobago
Nasz dzisiejszy obiad, znaleziony na blogu "Filozofia Smaku". Autorka zaczerpnęła go z książki "Podróże kulinarne. Kuchnia karaibska". Takie smaki bardzo nam pasują, zwłaszcza mojemu mężowi, który wprost uwielbia curry. W przepisie zmieniłam trochę proporcje pod siebie i pokroiłam kurczaka w mniejsze kawałki, niż jest to sugerowane. Dodałam też trochę mniej wody, a więcej mleczka i dorzuciłam suszonej kolendry. Polecam :) Jest to moja kolejna propozycja w ramach akcji "Z widelcem przez kuchnie obu Ameryk" Składniki:
Wykonanie: Filety z kurczaka umyć, podzielić na mniejsze kawałki i smażyć na maśle przez około 5 minut. Gdy będą rumiane, zdjąć je z patelni i przesmażyć na niej posiekaną cebulę i czosnek. Następnie dodać curry, szafran oraz posiekaną papryczkę chilli. Smażyć razem około minuty, cały czas mieszając. Na patelnię włożyć ponownie kurczaka, doprawić solą i pieprzem, dodać połowę mleczka kokosowego oraz wodę. Dokładnie wymieszać i doprowadzić do wrzenia, po czym dusić pod przykryciem ok. 30 minut na wolnym ogniu. Po pół godzinie odkryć, dodać pozostałe mleczko i dokładnie wymieszać. Gotowe danie posypać kolendrą. Podawać np. z ryżem. Smacznego :)
czwartek, 09 grudnia 2010, wedelka
TrackBack
Komentarze
dorota20w
2010/12/09 19:00:25
pysznie wygląda!
2010/12/09 21:46:58
Pysznie wygląda ten kurczaczek Wedelko :)) Lubię mięsko kurczaka, chętnie sobie taką wersję obiadku zrobię:)
2010/12/12 07:01:52
cieszę się, że kurczak Wam smakował. wszelkie dania z dodatkiem mleczka kokosowego są pyszne;)
2010/12/18 10:58:35
Mmm...ten kurczaczek wygląda przepysznie! Uwielbiam curry i orientalne smaki! Na pewno wypróbuję ten przepis. Gratuluje przepisów na blogu - smaczne, łatwe i przystępne! Pozdrawiam i zapraszam na mojego (jeszcze skromnego w przepisy) bloga :)
|