|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Kurczak Calypso
Ten kurczak, wywodzący się z Trynidadu i Tobago, pojawił się na mojej liście do zrobienia, gdy tylko Irena z Andrzejem umieścili go na swoim blogu. Jak to jednak bywa, w całej mieszaninie ciekawych przepisów, ten jeden gdzieś mi umknął. Przypomniały mi o nim ponownie Majanka i Atinka, przygotowując go również u siebie. Dłużej namawiać mnie nie trzeba było. Kurczak z tego przepisu bardzo nam smakował. Mięso było wyjątkowo soczyste, a pomidorowy sos fajnie się z nim uzupełniał. Irena i Andrzej proponują, aby kurczaka tego podać wraz z tropikalną salsą, ale tym razem z niej zrezygnowałam. Może kiedyś jeszcze się na nią skuszę, kto wie. Polecam :) Kurczak, podany bez ryżu, nadaje się również dla osób będących na diecie Montignaca jako danie tłuszczowe. Jest to moja kolejna propozycja w ramach akcji "Z widelcem przez kuchnie obu Ameryk". Składniki: - 6 piersi z kurczaka (dałam 4) - 100 g posiekanej czerwonej papryki - 1 posiekana mała cebula - 100 g posiekanych pomidorów z puszki wraz z sokiem - 120 ml wody (dałam mniej, ok. 80ml) - 2 łyżki soku z limonki - 2 łyżeczki świeżego tymianku (dałam tymianek suszony) - 2 posiekane ząbki czosnku - 1 łyżeczka posiekanej papryczki Scotch Bonnet (dałam papryczkę chili) - pół łyżeczki czarnego pieprzu - sól - olej do smażenia Wykonanie: poniedziałek, 15 listopada 2010, wedelka
TrackBack
Komentarze
fiolka-fiolunka
2010/11/15 17:32:33
Wszystko w lodówce mam, więc wypróbuję na pewno ;)
2010/11/15 20:36:04
chyba teraz i moja lista rzeczy do zrobienia powiększy się o ten przepis..
2010/11/15 21:46:05
Jak fajnie,ze go zrobiłaś:) Jest pyszny, jeszcze go pamietam. Ja tez robiłam bez salsy, może następnym razem;)
Pozdrawiam. 2010/11/16 05:34:07
I kto by kilka miesięcy temu pomyślał, że ten kurczak stanie się tak popularny;-)
|