Nasze e-Książki
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Zupa-krem z dyni

Zupę z dyni jadłam wcześniej tylko jeden raz, kilka lat temu w Holandii. Pamiętam, że bardzo mi wtedy smakowała i nie chciałam  wierzyć, że zrobiono ją z dyni. Miałam tylko 19 lat i absolutnie nie intersowało mnie wtedy nic, co związane było z kuchnią.Przy okazji "Festiwalu Dyni" postanowiłam sobie odświeżyć smak tej zupy. Niestety, nie znam przepisu na podstawie którego tamta zupa była robiona. Kojarzy mi się tylko jej pikantny smak z nutką pomidorową bodajże. Moja dzisiejsza zupa jest więc małym eksperymentem. Udanym, o dziwo, i bardzo smacznym. :)

Składniki:


- dynia, pokrojona w kostkę (u mnie to było chyba ok. 1,5 kg czyli dość dużo)

- bulion

- 2-3 łyżki przecieru pomidorowego

- cebula

- sól, pieprz, cukier (do smaku)

- liść laurowy, 3 ziarna ziela angielskiego

- łyżeczka curry, łyżeczka papryki słodkiej i pół łyżeczki sproszkowanego imbiru (można oczywiście zwiększyć lub zmniejszyć ilość przypraw)

- sok z cytryny do smaku

- łyżka oliwy

Wykonanie:

Cebulę posiekać i podsmażyć na oliwie. Dynię wraz z cebulą wrzucić do garnka, zalać bulionem (ilość zależy od tego, jak gęstą zupę chcemy uzyskać; ja dałam tyle bulionu, że sięgał do ok. 3/4 wysokości dyni w garnku). Dodać liśc laurowy, ziele angielskie. Gotować całość pod przykryciem, do momentu, aż warzywa zmiękną. Po tym czasie wyciagnąć ziele angielskie i liść laurowy. Dodać przecier, sok z cytryny i pozostałe przyprawy. Gotować razem jeszcze przez chwilę, a następie zmiksować zupę na gładki krem. Smacznego :)

A moja dynia, która poświęciła się na zupę i curry, wyglądała tak:

wtorek, 27 października 2009, wedelka
Tagi: dynia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/10/27 15:15:00
Bardzo lubię zupkę z dyni :) I podoba mi się jej kolorek, śliczny!:)
-
2009/10/27 20:36:32
sliczny okaz dyni, a zupka pierwsza klasa!
-
2009/10/28 00:25:18
a ja jutro robię, już jutro, ups tzn. dziś ;P
-
2009/11/02 17:54:42
Nie jadłam jeszcze zupy z dodatkiem pomidorów :) muszę kiedyś spróbować :)