Nasze e-Książki
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Mazurek

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

Dziś będzie szybko, bo i przepis o którym chcę powiedzieć, jest właśnie bardzo szybki. Mazurki generalnie robi się tylko raz w roku, na Wielkanoc. U mnie w domu tej tradycji nie ma. Pierwszego mazurka zjadłam dopiero po ślubie, u teściowej. Smakował mi, choć był niemiłosiernie słodki. To jest też główna cecha większości mazurków: są bardzo, bardzo słodkie. Wystarczy tylko ich mały kawałek, by zaspokoić całkowicie ochotę na słodkości. Przepis na to ciasto znalazłam u Dorotus. Jest  proste, szybkie w wykonaniu i bardzo, bardzo smaczne. Zadowoli każdego łasucha.

Składniki:

Ciasto:

- 35 dag mąki pszennej (krupczatka będzie najlepsza)

- 10 dag cukru

- kostka (20 dag) masła

- 2 żółtka

- łyżka gęstej śmietany

Dodatkowo:

- puszka  słodzonego mleka skondensowanego

- kilka łyżek kwaśnego dżemu (to już mój dodatek)

- bakalie do ozdobienia wierzchu

Wykonanie:

Składniki na ciasto szybko zagnieść. Uformować kulę i zawinąć ją w folię. Umieścić w lodówce na 1-2 godziny. Po tym czasie rozwałkować je, umieścić w blaszce i upiec na złoty kolor (temperatura 200 stopni, około 20-30 minut). Ciasto będzie płaskie, ale takie ma właśnie być.

Puszkę mleka gotować pod przykryciem przez 2-3 godziny. Ważne, żeby puszka cały czas była zanurzona pod wodą.

Na upieczonym cieście rozsmarować cienką warstwą dżem, a na nim masę z puszki. Całość udekorować bakaliami (skórka pomarańczowa, rodzynki, migdały..co kto lubi :)) Smacznego :)

wtorek, 07 kwietnia 2009, wedelka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/04/07 21:27:26
Wedelciu, mazurek wygląda pysznie:))) W ogóle same pyszności widzę na Twoim blogu! Pozdrawiam Cię serdecznie!
-
2009/04/07 21:35:00
W moim domu też nie było tradycji pieczenia mazurków. Kilka lat temu jednak postanowiłam spróbować i upiekłam taki z masą pomarańczową. Już nie pamiętam dlaczego niezbyt nam zasmakował, chyba był za słodki, więc dużo na raz zjeść się go nie dało i jak nigdy chciałam żeby się w końcu zepsuł, albo coś, żeby się go pozbyć, a on jak na złość wciąż była świeży i wyglądał jak dopiero co upieczony. Chcąc więc czy nie chcąc po jakimś miesiącu chyba zjedliśmy ostatni kawałek :))))))))))))))))
Więcej mazurków nie piekłam ;)

Twój wygląda bardzo ładnie z tym migdałowym kwiatuszkiem :)
-
Gość: Krokodyl, bge174.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/07 23:25:25
Bardzo ładny mazurek. :-))) U nas tez nie było tej tradycji, ale ja zaczęłam je przygotowywać, tylko tez je robie na bardzo cieniuteńkim spodzie i częstujemy sie nimi po maleńim kawałeczku i w tym jest urok. :-) Śmiejemy się, ze jemy kawałki wielkości znaczków pocztowych, choć oczywiście są to jednak trochę większe kawałki. :-)) Za mazurkami wszyscy przepadamy i dzieciaki często proszą, bym je upiekła, ale z premedtacją robię to raz w roku. Domyslasz sie, jak one teraz na nie czekają i ciesza się na Wielkanoc, jak nie wiem co. :-))))
-
2009/04/08 00:38:19
Ale cudowny, smakowity kajmak :)
-
2009/04/08 09:13:23
Baaardzo apetyczny mazurek !:)) Ja też planuje zrobić kajmakowy :)) Pozdrawiam ciepło :)
-
2009/04/09 10:44:17
Ja jeszcze nigdy samodzielnie nie piekłam takiego ciasta, ale przymierzam się w tym roku - zobaczymy co z tego wyjdzie;) Twój prezentuje sie wspaniale:)
-
Gość: sis, 77-98-47-120.cable.ubr05.harb.blueyonder.co.uk
2009/04/09 15:48:11
Nigdy nie jadłam mazurków:P Ale twój wygląda świetnie!
-
2009/04/09 23:35:45
Też ostatnio piekłam, pyszności ;).. Apetyczne ujęcia!
-
Gość: , aakl89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/10 18:47:16
Ja robię masę z krówek roztopionych w słodkiej smietance i dodaję do tego zmielone orzechy. Słodkie, aż się tyłek skleja :)
-
Gość: , 77-254-159-81.adsl.inetia.pl
2009/04/10 19:27:43
AawsasAASa
-
2009/04/13 12:46:42
wlasnie ze wzgledu na to, ze mazurki sa zbyt slodkie, nie przepadam za nimi... za to uwielbiam je u was ogladac na blogach, bo wygladaja nieziemsko... :-))
-
2009/04/14 21:58:13
Nie ma to jak pyszny mazurek!:)