|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Piernik z powidłami
Były na moim blogu już korzenne ciastka w ramach "Korzennego weekendu", były pierniczki, zwykłe i z witrażykami...ba, ostatnio nawet muffinki piernikowe były... ale nie było zwykłego, prostego piernika, ciasta które mnie osobiście kojarzy się bardzo mocno ze świętami. Szukałam przepisu łatwego, szybkiego w wykonaniu i takiego, co to nie trzeba czekać paru tygodni, aby go spróbować. Piernik z powidłami, na który przepis znalazłam na blogu Niebo w Gębie spełniał wszystkie te kryteria i dlatego jest on moją pierwszą propozycja w ramach "Kuchni świątecznej i noworocznej" zorganizowanej przez Olgę Smile. Pierniki nie są jakoś specjalnie przeze mnie lubiane. Owszem, zapach świetny, ciekawy smak, ale nic ponadto. Z takimi też odczuciami podeszłam do tego ciasta. Ukroiłam jeszcze ciepły kawałek.. w smaku żadna rewelacja, no i do tego mały zakalec się nawet wkradł. Pomyślałam, że więcej do tego przepisu nie wrócę. Wieczorem postanowiłam dać mu jeszcze jedną szansę. I bardzo się cieszę, że tak zdecydowałam, bo po paru godzinach od upieczenia był po prostu fantastyczny...Polecam, naprawdę warto :)
Składniki (cytuję za autorem; w nawiasach moje małe modyfikacje): - 2 szklanki mąki pszennej - szklanka cukru - szklanka mleka - 125g masła - 1 jajko - 2 łyżeczki kakao - 2 łyżeczki przyprawy do piernika (dałam 3) - łyżeczka sody + łyżeczka proszku do pieczenia (dałam dwie łyżeczki sody, nie dałam za to proszku) - 250g powideł śliwkowych (dałam cały słoiczek..około 300g) Wykonanie: Cukier utrzeć z jajkiem na puszystą masę. Masło roztopić. Do masy jajecznej dodawać, cały czas mieszając, przestudzone masło, a następnie powidła. Stopniowo dodawać resztę składników: mleko oraz produkty sypkie. Ciasto piec w 180 stopniach około godziny (ja piekłam mniej więcej 20 minut dłużej). Gotowe ciasto można polukrować lub posmarować polewą czekoladową. Smacznego :) piątek, 19 grudnia 2008, wedelka
TrackBack
Komentarze
majanaboxing
2008/12/19 13:51:25
Fajny Wedelko! :)) Uwielbiam pierniki, kazdego rodzaju!Taki z powidłami robi zawsze moja mama :) Pyszności.
2008/12/19 23:13:30
Bardzo lubię pierniki, ale do nich to trzeba miec cierpliwośc, nie? ;-)))
2008/12/20 05:24:05
Znam to o czym piszesz z autopsji. Jakiś czas temu robiliśmy tzw. Bytomskie kamyki czyli pierniczki z powidłami śliwkowymi. Jeszcze ciepłe były takie sobie, ale jak ostygły i poleżały kilka godzin to były świetne! Pozdrawiam!
2008/12/20 10:22:23
Hihihi pierniczki i pierniki to już są takie zaskakujące wypieki :) Ślicznie wygląda Twój piernik :)
2008/12/20 12:49:46
--majanko: Dziękuję za miłe słowa :)
--krokodyll: A no tak :) --grumko: Tak to już chyba najwyraźniej jest z tymi piernikami :)) --tilianara: Zaskakujące. Dobrze to ujęłaś :) Dziękuję za komplement :)
Gość: agnes, xdsl-87-79-154-100.netcologne.de
2010/12/06 17:22:12
Pieklam w sobote ..... i juz zapisalam w moim notatniku jako "pyszny piernik z powidlami".
Polecam dalej . |