|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Kopytka
Mam duży problem z przygotowaniem potraw w ramach akcji "Gotujemy po polsku", bo najzwyczajniej w świecie rzadko robię coś typowo polskiego. Na pierwszy ogień wybrałam kopytka, bo strasznie kojarzą mi się one z rodzinnym domem, no i nie są trudne w przygotowaniu. Robiłam je po raz pierwszy w życiu..I teraz już wiem, że dodałabym trochę więcej mąki..Ale ogólnie nie było źle..Mąż zjadł i nawet wziął dokładkę, więc egzamin chyba zdany... Posiłkowałam się przepisem zaczerpniętym stąd. Jakość zdjęć średnia, za co z góry przepraszam.
Składniki: - 1 kg ziemniaków - 1 łyżka mąki ziemniaczanej - ok. 3 szklanek mąki pszennej - jajko - sól Wykonanie: Ziemniaki ugotować. Jeszcze ciepłe rozgnieść dokładnie praską, ostudzić. Można przygotować je poprzedniego dnia. Do zimnych ziemniaków dodać mąkę ziemniaczną i pszenną, sól i jajko. Zagnieść ciasto, podsypując ewentualnie dodatkowo mąką. Mąki należy dodać tyle, aby uzyskać ciasto, które łatwo będzie można kroić nożem. Z ciasta formować wałeczki, delikatnie je rozpłaszczyć ręką i kroić skośnie na kopytka. Gotowe kopytka wrzucać partiami na wrzącą i osoloną wodę. Gotować przez 2-3 minuty od wypłynięcia. Ja podałam kopytka z sosem grzybowym. Ale szczerze mówiąc, najlepiej mi smakują odsmażane na patelni. Mocno przyrumienione, z chrupiącą otoczką. O takie właśnie:
sobota, 25 października 2008, wedelka
Tagi:
ziemniaki
TrackBack
|